W WYŻSZEJ FAZIE ROZWOJU

I tu również ograniczenie się do aspektów mających bezpośredni związek z ist­niejącą wiedzą i aktualnymi problemami badaw­czymi wąskiej specjalności byłoby jednoznaczne z niedocenianiem zakresu uzgodnionej wiedzy do­tyczącej danego przedmiotu. Fakt uzyskania przez jakąś dyscyplinę oficjalnej karty wstępu do nauki implikuje wcześniejsze ist­nienie poważnego zasobu jednomyślnie uzgodnio­nych poglądów. Sytuacja taka może zaistnieć jedy­nie w „normalnej” wyższej fazie rozwoju dyscy­pliny naukowej. W początkowym okresie rozwoju, w każdej nauce panuje pod tym względem o wiele większa płynność. W fazie odkrywczej (rozumianej w sposób wyłożony w poprzednim rozdziale) brak bliższego wprowadzenia w mgławicę sprzecznych idei, spełniających rolę obiegowych poglądów na dany temat, może być w gruncie rzeczy bardzo ko­rzystny.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Anna Kośmider i jestem finansistką i prowadzenie bloga to moja pasja. Informacje, które tutaj Państwo znajdziecie są z mojego doświadczenia. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.