ROBOTA OD KOŃCA

Aż nazbyt często staje się „robotą od końca” — mówi nam, jaką drogą powinniśmy byli dojść do wyniku, gdybyśmy od samego początku znali wła­ściwą odpowiedź. Albo odnosi się do tych partii nauki, które zostały już uzupełnione, uzgodnione ustalone — jest to tak, jak gdybyśmy chcieli za­sady filozofii moralności stosować wyłącznie do przypadków wziętych z Pisma świętego lub z grec­kiej tragedii. Efekt jest podwójnie niefortunny: rozdział po­między nauką a filozofią zuboża obie dyscypliny. Pewna doza wyczucia filozoficznego, intuicyjna zdolność wyszukiwania uogólnień, sprzeczności lo­gicznych, błędnych analogii i pouczających porów­nań są nauce nie mniej potrzebne niż bezpośrednia znajomość techniki badań naukowych, ogranicza­jąca skłonność do bezpłodnych abstrakcji w filo­zofii.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Anna Kośmider i jestem finansistką i prowadzenie bloga to moja pasja. Informacje, które tutaj Państwo znajdziecie są z mojego doświadczenia. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.