OSIĄGNIECIE JEDNOMYŚLNOŚCI

Jeżeli nie można osiągnąć jednomyślności całej ludzkości ani nawet jej przeważającej większości, to czyż nie grozi nam niebezpieczeństwo definiowania społecz­ności naukowej jako ludzi reprezentujących tę wła­śnie jednomyślną opinię, której istnienie staram się uprawomocnić? Używając żargonu zaczerpnię- tego z fizyki cząstek elementarnych, będzie to tzw. „bootstrap ’ operation, a społeczność naukowa okaże się po prostu towarzystwem wzajemnej adoracji.Przy takim postawieniu sprawy problem staje się rzeczywiście nie do rozwiązania, zarzut zaś jest nie do odparcia. Ale wynika on z dążenia do jakiejś absolutnej bezsporności, do sformułowania kryte­rium „prawdy”, może nie w skrajnie pozytywistycz­nym sensie, ale w sensie daleko wykraczającym poza pojęcie opinii czy też wiary.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Anna Kośmider i jestem finansistką i prowadzenie bloga to moja pasja. Informacje, które tutaj Państwo znajdziecie są z mojego doświadczenia. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.