KSZTAŁCENIE NAUKOWCÓW

Nacisk, jaki położyliśmy na społeczny charakter nauki, zmusza nas do postawienia następującego pytania: „Kogo należy słuchać, czyje poglądy jed­nomyślna opinia musi brać pod uwagę?” Jest jasne, że w takich sprawach, jak natura elektronu lub mechanizmy dziedziczenia, nie można brać poważ­nie pod uwagę poglądów całej ludzkości. Powszech­ne prawo głosowania, ta podstawowa zasada syste­mu demokratycznego, nie obowiązuje w królestwie nauki. W jaki zatem sposób ograniczamy prawo wy­borcze tak, by jedynie „naukowo kompetentne” osoby mogły się kompetentnie wypowiadać w kwe­stiach naukowych? To tautologicznie sformułowane pytanie dotyka jednej z podstawowych trudności formalnych zwią­zanych z wyłożoną w tej książce teorią.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Anna Kośmider i jestem finansistką i prowadzenie bloga to moja pasja. Informacje, które tutaj Państwo znajdziecie są z mojego doświadczenia. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.