GUSTA I ODCZUCIA

Chcę przez to powiedzieć, że istnieją różne gu­sta i odczucia, podobnie jak i różnice w zasadach moralnych, którymi się kierujemy. Nawet u pod­łoża mojej definicji nauki leży założenie, że czło­wiek ma swobodę wyrażania swych prawdziwych uczuć; bez tego warunku pojęcie jednomyślności traci sens. Dyktatura może nas zmusić do obłud­nego podporządkowania się jednolitemu wzorco­wi stylu i gustu, ale jest to śmierć krytyki. Istnieją oczywiście okresy „klasycyzmu” czy „akademizmu”, kiedy jakiś styl albo technika jest chwalona i stosowana ponad wszelkie inne, nikt je­dnak nie przypuszcza, iż dzieje się tak na skutek poddania się nakazom konieczności absolutnej. Próby racjonalnego uzasadnienia gustów epoki w oparciu o prawa „harmonii” lub „jedności dra­matycznej”, podejmowane przez krytyków akade­mickich niższego lotu, są jedynie produktem ubo­cznym panującej mody, wyrażają chęć usprawie­dliwienia jej dominacji, ale nie określają determi­nujących ją czynników.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Anna Kośmider i jestem finansistką i prowadzenie bloga to moja pasja. Informacje, które tutaj Państwo znajdziecie są z mojego doświadczenia. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.