W TRAKCIE PLANOWANIA

W trakcie jej planowania stanęliśmy wobec pro­blemu zdefiniowania całej tematyki naszych docie­kań; po to by opisywać „naukę”, musieliśmy w ja­kiś sposób określić jej zasadniczą naturę. Moje wła­sne rozważania szły naturalnie w kierunku definicji społecznej, którą sformułowałem w krótkim arty­kule opublikowanym kilka lat temu. Definicja ta miała stanowić podstawę teoretyczną naszych roz­ważań oraz klucz do wyjaśnienia wielu spraw. Póź­niej jednak doszliśmy do wniosku, że ten w pew­nym stopniu nowy punkt widzenia straciłby swą jednolitość i klarowność, gdybyśmy go wtopili w rozbudowany opis życia akademickiego i nauko­wego. Tak jak to się często zdarza w fizyce, wy­godniej jest oddzielić czysto teoretyczną, abstrak­cyjną i spekulatywną linię rozważań od materiału empirycznego, z którego się wywodzi i który ją egzemplifikuje.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam! Nazywam się Anna Kośmider i jestem finansistką i prowadzenie bloga to moja pasja. Informacje, które tutaj Państwo znajdziecie są z mojego doświadczenia. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.